Spostrzegawcze oko z pewnością już zauważyło, że od końca października figura św. Andrzeja na frontonie kościoła chroniona jest siatką. Gołębie nie tylko ją sobie upodobały. Zarówno na figurze, jak i przed drzwiami do kościoła przybywało ptasich odchodów. Figura została oczyszczona, a założenie siatki okazało się koniecznością. Oby skuteczną.

